ZAPISY NA KWALIFIKOWANY KURS ZAWODOWY R.03 ROLNIK
TELEFONICZNIE LUB OSOBIŚCIE W SEKRETARIACIE SZKOŁY

W dniach 25-29.09.2012 r. reprezentacja Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Centrum Kształcenia Ustawicznego w Przygodzicach  w składzie Marlena Fabisz, Dominika Pawlak, Tomasz Kubica i Karol Saranek (klasa II B LOK) uczestniczyła w XX Ogólnopolskim Rajdzie Górskim Służb Mundurowych Resortu Spraw Wewnętrznych „Zakopane2012”. Opiekunem zespołu był piszący ten tekst czyli Dariusz Sosiński.

W dniu 25.09.po około 6-godzinnej podróży dotarliśmy do Wojskowego Ośrodka Wypoczynkowego „Kościelisko”, który stał się nasza bazą na 5 rajdowych dni.

Pierwszego dnia około godz. 20.00 wszyscy uczestnicy zostali oficjalnie powitani przez kierownictwo rajdu. Spotkanie wykorzystano do wręczenia odznaczeń organizatorom turystyki. Przy wręczaniu odznaczeń asystowały dziewczyny z naszej drużyny.

Następnego dnia – po niezbędnych uzgodnieniach z przewodnikami nadzorującymi przebieg rajdu – podjęliśmy decyzję o próbie zdobycia Giewontu. Pogoda tego dnia nie była łaskawa. Od rana wiał silny wiatr. Jego siłę mieliśmy poznać w trakcie wędrówki, a szczególnie po wejściu w wyższe partie gór.

Po morderczej wspinaczce na przełęcz Kondracką dotarliśmy do podnóża Giewontu. Halny nie dawał za wygraną i ostatecznie zmusił nas do rezygnacji z wejścia na szczyt. Z relacji uczestników rajdu wynikało, że poruszanie się na samym szczycie możliwe było wyłącznie na czworakach. W naszym przypadku rozsądek i szacunek dla natury spowodowały, że względy bezpieczeństwa wzięły górę nad chęcią postawienia stopy na szczycie.

Halny towarzyszył nam aż do zejścia w Dolinę Małej Łąki, skąd wróciliśmy do bazy.

Drugi dzień przeznaczyliśmy na odpoczynek i zwiedzanie Zakopanego – Wielka Krokiew a potem Krupówki. Od godz. 13.00 rozpoczęły się konkurencje prowadzone w ramach współzawodnictwa drużyn. Strzelanie z broni (wiatrówek) długiej oraz pistoletu, rzut granatem, konkurs wiedzy o regionie, konkurs piosenki turystycznej.

Niestety polegliśmy na strzelaniu z pistoletu. Biorąc pod uwagę wyniki pozostałych drużyn nie była to wina broni ;->. Strzelanie z „karabinka” już nie było takie złe – znaleźliśmy się nieco powyżej średniej. Rzut granatem – sposób zorganizowania tej konkurencji – spowodował, że zdobyte punkty to była czysta loteria. Liczono punkt do którego dotoczył się granat a nie miejsce pierwszego kontaktu z ziemią.

Nierówna nawierzchnia trawnika zrobiła swoje i jeden z 4 rzutów zupełnie nie wyszedł – strata punktów.

Wszyscy uczestnicy konkursu wiedzy zgodnie stwierdzili, że pytania były trudne. Pierwszy raz przyjęto, że konkurs będzie odbywał się w formie egzaminu ustnego – dotychczas była to forma testu pisemnego. O skali trudności świadczy fakt, że tylko jedna osoba uzyskała maksymalną liczbę punktów – 24.

Wieczór to konkurs piosenki turystycznej – własne słowa do popularnych melodii. My wybraliśmy melodię znaną z Euro 2012 – „Ko, ko, ko, ko” – był refren i cztery zwrotki. Cóż z tego jak całą drużynę (oczywiście poza kierownikiem) zjadła trema. Śpiewanie zakończyło się na drugiej zwrotce – przy życzliwych oklaskach słuchaczy drużyna „zeszła ze sceny”.

Plan na trzeci dzień to dotarcie do Morskiego Oka a potem wędrówka do Doliny Pięciu Stawów. Trasa przepiękna, wrażenia niezapomniane – szczególnie, że pogoda tego dnia była wymarzona – słonce i niewielkie podmuchy wiatru. Po 7,5 godzinnej wędrówce zmęczeni ale pełni wrażeń wróciliśmy do ośrodka.

Tego dnia pozostał nam do „zaliczenia” wieczorek pożegnalny.

Następnego dnia wyjazd o 6.00 i powrót do Wielkopolski.

Podsumowując trzeba stwierdzić, że wyruszając na rajd mieliśmy apetyt na nagrodę organizatorów dla jednaj z najlepszych drużyn – no cóż można próbować się usprawiedliwiać i doszukiwać po części winy organizatorów. Jednak obiektywnie trzeba stwierdzić – inni byli lepsi, a my wróciliśmy „na tarczy”.

Niewątpliwie za plus naszego uczestnictwa w rajdzie należy uznać to, że „w świat” służb mundurowych” poszła informacja o tym, iż w Południowej Wielkopolsce istnieje „taka szkoła”.

Na szlakach – poruszając się w mundurach, spotykaliśmy się z życzliwością turystów i pytaniami skąd przyjechaliśmy.

Jesteśmy również bogatsi o doświadczenia które pozwolą przygotować się lepiej do przyszłorocznej imprezy, która prawdopodobnie odbędzie się w Szczyrku.

W najbliższym czasie reprezentacja szkoły będzie uczestniczyć w imprezie o podobnym charakterze w Szczyrku.